Pogoda płata figle, za to Biblioteka jest odjazdowa! - Rodzinny Rajd Rowerowy z Olą Cieślak w Kostrzynie nad Odrą
07.07.2016
Relacja: Michał Słupczyński

„Świetna akcja, świetna organizacja, świetni ludzie! Impreza I klasa! Wielkie pokłony dla organizatorów”… Tak mieszkańcy Kostrzyna nad Odrą wspominają tegoroczny Rodzinny Rajd Rowerowy „OdjazdowaBiblioteka”. Wiele miesięcy przygotowań i starań – wszystko po to, żeby w ten jeden dzień, kiedy wyjeżdżamy na ulice miasta, wszyscy czuli się bezpiecznie, radośnie i miło.

Sobota, 25 czerwca 2016 roku, godz. 10:00.Od prawie tygodnia Biblioteka przy Dworcowej 7 jest nieczynna z powodu zbliżającego się remontu i związanej z tym przeprowadzki do tymczasowej siedziby w Domu Handlowym „Piast”. A dziś od rana przy Bibliotece tłok, jakieś zamieszanie, mnóstwo ludzi, wszyscy na pomarańczowo, z rowerami. Jest głośno, gwarno, wesoło, słychać muzykę. Do tego policja, straż pożarna, ratownicy medyczni. Co się dzieje? Tak oto zaczyna się nasz rajd, po raz drugi w Kostrzynie.

Na chwilę przed remontem budynek Biblioteki trochę straszy, ale niczego nie ukrywamy, bo to ostatnia okazja, żeby zobaczyć go w takim kształcie. Niedługo wkroczy tu ekipa budowlana i za dobry rok będzie przepięknie!

W „Mięsnym” trwa rejestracja uczestników. Ci, którzy biorą udział w rajdzie po raz drugi i przyszli w koszulkach z tamtego roku, dostają pomarańczowe czapeczki. Nowi uczestnicy zakładają koszulki z logo akcji. Ponadto dla każdego woda, przypinki, dla dzieci zdrowe batoniki.

Przed „Spożywczym” z uczestnikami rozmawia Ola Cieślak, pisarka i ilustratorka książek dla dzieci, nasz gość specjalny. Tuż obok trwa akcja bookcrossingowa – można przynieść i zostawić książki, których się już nie potrzebuje, a zabrać te, które interesują i mogą się przydać.

Kończymy rejestrację uczestników. Zapisało się równo 100 osób. Bardzo dużo, zważywszy na to, że dziś Polska gra ze Szwajcarią i będzie walczyć o ćwierćfinał Euro 2016. Pamiętamy o tym, dlatego przez cały rajd kibicujemy drużynie narodowej. „Nasi” wygrają, ale jeszcze tego nie wiemy.

O 11:00 powinniśmy wyruszać, ale kogoś brakuje. Jedna z osób zabezpieczających przejazd rowerzystów została uwięziona w toalecie z powodu zepsutej klamki. To nie żart. Interweniuje straż pożarna i jeden krzepki marynarz, który wywarza drzwi stojakiem na ubrania. Co za akcja! Na szczęście po kilku minutach wszyscy cali i zdrowi możemy wyruszać w trasę.

Jedziemy ulicami miasta, zwartą kolumną. Ochraniają nas policjanci na motocyklach, straż pożarna i ratownicy medyczni. Wykorzystujemy drogi w sposób szczególny, dlatego możemy zajmować cały pas ruchu w jednym kierunku, mamy pierwszeństwo na rondach i skrzyżowaniach. Nawet pociągi są wstrzymywane przez dyżurnych ruchu, żebyśmy tylko mogli przejechać bezpiecznie.

Peleton otwiera wóz strażacki. Tuż za nim jedzie czarny Dodge, a w nim dziennikarz Radia Plus Gorzów, który przez mikrofon mówi do rowerzystów i mieszkańców. Uczestnicy rajdu dzwonią dzwonkami rowerowymi, pozdrawiają przechodniów. Gra muzyka, jest wesoło.

Jedziemy tzw. szlakiem bibliotecznym. Po drodze mijamy szkoły i biblioteki, księgarnię, muzeum i inne miejsca związane ze słowem pisanym. Przejeżdżamy też obok naszych sponsorów, których również pozdrawiamy rowerowymi dzwonkami. Pisarka Ola Cieślak jedzie na rowerze ufundowanym przez sponsora, przewiązanym różową kokardą. Będzie on do wygrania podczas Odjazdowego Konkursu. Na pace Dodge’a stoi rowerek dziecięcy, który także będzie nagrodą w Konkursie.

Budzimy zainteresowanie przechodniów i osób przejeżdżających przez Kostrzyn. Na jednym z chodników dzieci tłumaczą rodzicom, „co to za akcja z tym rajdem”. W innym miejscu ktoś robi zdjęcia, które kilka godzin później trafiają na nasz profil na Facebooku z podpisem: „Na rondzie w Kostrzynie napotkałam rajd rowerowy. Pan z mikrofonem prosił o wysłanie zdjęć”. Bardzo nas cieszą takie reakcje.

Docieramy do Zespołu Szkół, gdzie wita nas „Odjazdowy Bibliotekarz” – wesoły ludzikpodobny do E.T., przygotowany przez panie Bibliotekarki szkolne, który budzi ogólne zainteresowanie.

Przy Zespole Szkół mamy przystanek – przejechaliśmy już 12 km.Można odpocząć, napić się wody i zjeść kanapkę, którą częstują nasze Odjazdowe Bibliotekarki. Można poleżeć na trawie lub ochłodzić się wodą prosto z ogrodowego zraszacza. Można też porozmawiać z dziennikarzami – z TVP3 Gorzów Wielkopolski i z Radia Plus Gorzów, którzy pytają uczestników o wrażenia. Na naszym profilu na Facebooku można obejrzeć i odsłuchać obie relacje.

Tymczasem ruszamy dalej w trasę – przed nami jeszcze 13 km, a kiełbaski już się pieką. Jedziemy w stronę Twierdzy Kostrzyn, kiedy gwałtownie zmienia się pogoda – nagły deszcz i burza zatrzymują nas w Bramie Berlińskiej. Dobrze, że mamy dach nad głową, bo mocno zacina. Robimy krótki postój, czekając aż przestanie padać – nasi uczestnicy korzystają z atrakcji, jakie oferuje Muzeum Twierdzy. Jest też okazja, żeby zrobić pamiątkowe zdjęcie grupowe, chociaż nie ma na nim wszystkich – niektórzy uczestnicy biją monety w muzealnym punkcie informacji, a my poszukujemy panów policjantów, którzy przed deszczem schronili się w innej części twierdzy. Znajdujemy ich, kiedy akurat przestaje padać. Możemy ruszać dalej.

Padało zaledwie kilkanaście minut, a zostały wielkie kałuże i błoto. Jedziemy w kierunku centrum miasta. Przez chwilę jest bardzo ładnie i słonecznie, ale na horyzoncie widać, że burza jeszcze nie minęła i może do nas wrócić. Dlatego decydujemy się na skrócenie trasy, lepiej nie ryzykować. Niedługo później docieramy na Skansen Pszczelarski, gdzie wita nas zapach pieczonych kiełbasek i wesoła muzyka. Zaczyna się piknik.

Trwa akcja bookcrossingowa – można wymienić się książkami z innymi uczestnikami rajdu. Przy regałach gromadzą się i duzi, i mali miłośnicy książek. Chętni mogą też zwiedzić Skansen Pszczelarski, zobaczyć z bliska, jak wyglądają ule i skosztować pysznego miodu.

Pod namiotem na kolorowych poduchach gromadka dzieci otacza panią Olę Cieślak, która pokazuje im swoje książeczki, opowiada o pracy pisarza oraz o tym, jak powstają książki. Gdzieś od północy rozlegają się grzmoty i błyskawice. Burza wraca i psuje nam tę sielankową atmosferę.Nagle ulewa, silny wiatr, gdzieniegdzie spadają gałęzie. Dla bezpieczeństwa uczestników rajdu decydujemy się zakończyć piknik. Robimy to z bólem serca, bo przed nami jeszcze wiele atrakcji, ale późniejsze obrazki z ulic Kostrzyna – powalone drzewa i zablokowane drogi utwierdzają nas w przekonaniu, że to była bardzo słuszna decyzja.

Drodzy uczestnicy,

obiecaliśmy Wam konkurs z super nagrodami – dwa rowery i mnóstwo książek. I gdyby nie burza, już dawno wszystkie nagrody miałyby nowych właścicieli.

Ale nic straconego, a co się odwlecze, to nie uciecze. Zapraszamy wszystkich uczestników tegorocznego Rodzinnego Rajdu Rowerowego „Odjazdowa Biblioteka” na Narodowe Czytanie „Quo vadis?” Henryka Sienkiewicza – w pierwszą sobotę po wakacjach, 3 września. Więcej informacji wkrótce.

Podczas Narodowego Czytania zaprezentujemy wszystkie zaległe atrakcje oraz przeprowadzimy Odjazdowy Konkurs, w którym będą mogły wziąć udział  te osoby, które przejechały trasę naszego rajdu. Dwa rowery nadal są do wygrania!

Patronat nad rajdem objął burmistrz Kostrzyna nad Odrą dr Andrzej Kunt. Partnerami akcji były: Koło Pszczelarzy PZP w Kostrzynie nad Odrą, Kostrzyńskie Centrum Kultury, Zespół Szkół w Kostrzynie nad Odrą, Wyższa Szkoła Zawodowa w Kostrzynie nad Odrą, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, Muzeum Twierdzy Kostrzyn, Park Narodowy „Ujście Warty” oraz Miejskie Zakłady Komunalne. Do akcji włączyli się także bibliotekarze z kostrzyńskich szkół, policjanci, strażacy, ratownicy medyczni oraz osoby prywatne, które z własnej inicjatywy postanowiły pomóc w przygotowaniach. Ponadto imprezę wspierali liczni sponsorzy: Arctic Paper Kostrzyn, Enea Operator, ICT Poland, Matras Księgarnie, Auto-Max, salon rowerowy Relax oraz Księgarnia Wena. Patronat medialny objęły TVP3 Gorzów Wielkopolski oraz Radio Plus Gorzów.

To dzięki Wam mogliśmy to wszystko zorganizować, serdecznie dziękujemy za wsparcie i pomoc.Ogromne podziękowania należą się także wspaniałym uczestnikom! Zapraszamy ponownie w przyszłym roku.
Literackie Przysmaki w Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kościanie
07.07.2016
Zapraszamy do obejrzenia filmiku z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kościanie dotyczącej książki "Słodki Rok Kuby i Buby".
Inspiracją Literackich Przysmaków było spotkanie autorskie w czerwcu z Grzegorzem Kasdepke.

www.youtube.com/watch

Spotkanie autorskie - Noc w Bibliotece z Joanną Fabicką w Długołęce
07.07.2016
Relacja: Ewa Bubień

SIŁA JEST KOBIETĄ czyli Świętojańska Noc Kobiet z Joanną Fabicką w Długołęce!

Moc atrakcji, ciekawe i dające do myślenia pogawędki z zaproszonymi gośćmi, coś dla oka, coś dla ucha i o podniebieniu też nie zapomniano. Tak właśnie wyglądała Świętojańska Noc Kobiet w Gminnym Ośrodku Kultury w Długołęce. Hasło przewodnie - „Siła Jest kobietą” na przykładzie swoich książek: „Idę w tango” i „Second Hand” pięknie rozwinęła Joanna Fabicka - pisarka i felietonistka, gość specjalny naszego wieczoru! Wspaniała kobieta! Żeby tradycji stało się zadość nie mogło zabraknąć wianków i właśnie z tymi pięknymi wiankami na głowach i pochodniami w rękach, wszystkie uczestniczki udały się nad pobliski staw aby rzucić owe wianki na wodę. Dziękujemy Pani Joannie Fabickiej za przyjęcie naszego zaproszenia, piękne spotkanie,wspaniałą zabawę i do zobaczenia za rok!
Czytelniczki :)

Długołęka,17.06.2016r.
Spotkanie autorskie z Melanią Kapelusz w Bibliotece w Dzierżoniowie
24.06.2016
Relacja: Dorota Kucharska

23 maja w Filii Biblioteki, przy ul. Sikorskiego 2 odbyło się spotkanie z Melanią Kapelusz, autorką książek dla dzieci takich jak: „Kinga i co z niej wyrośnie”, „Krasnoludki”, „Koty, czyli historie podwórkowe”. Uczestnikami spotkania były dzieci z dzierżoniowskich szkół podstawowych nr 3 i 5. Uczniowie ze SP nr 5 przybyli na spotkanie pięknie udekorowani w kapelusze, które sami wykonali. W czasie spotkania Pani Melania czytała dzieciom fragmenty swoich książek i na ich podstawie uczyła dzieci trudnej sztuki zawierania kompromisów. Kiedy na zakończenie spotkania autorka spytała czy są do niej pytania ukazał się las rąk, bo okazało się ,że każdy chce o coś zapytać a co bardziej zapobiegliwi mieli przygotowane na karteczkach po dwa pytania. W podziękowaniu za mile spędzone chwile dzieci ze SP nr 5 wręczyły autorce przepiękny kapelusz ze słodkim poczęstunkiem w środku. Na zakończenie p. Melania Kapelusz rozdawała autografy na … kapeluszach.
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391
Copyright: Agencja Autorska Autograf